Kuchenne kosmetyki

Wszyscy doskonale wiemy, że w składzie kosmetyków używanych do pielęgnacji twarzy i włosów znajdują się substancje chemiczne, które mają spowodować szybką poprawę naszego wyglądu. A że cudów nie ma, to czasem strach pomyśleć, co skuszone reklamą, nakładamy sobie na twarz. Oczywiście kosmetyki są testowane, podzielone na specjalistyczne grupy, antyalergiczne, łatwe w nakładaniu, tańsze i droższe, ale każda z nas, której skóra bywa podatna na uczulenia, wie jak trudno dobrać coś, co nie spowoduje swędzenia skóry i łzawienia oczu. Dla osób o wrażliwej cerze dobrym rozwiązaniem stają się kosmetyki naturalne, przygotowane przez nas same z produktów spożywczych, dostępnych w naszej kuchni. A także zebrane wcześniej i wysuszone zioła.
Zacznijmy zatem nasze przygotowania do ważnego wyjścia od początku, czyli od zabiegu, który będzie trwał najdłużej, a mianowicie ze specjalnej odżywki do włosów. Aby ja wykonać, do miseczki wbijamy dwa żółtka – jeśli mamy krótkie włosy, w innym wypadku oczywiście więcej- mieszamy z sokiem z połowy cytryny i 2 łyżeczkami olejku rycynowego, może też być oliwa z oliwek,  wcieramy w suche, nie umyte jeszcze włosy, owijamy woreczkiem foliowym, a następnie ręcznikiem. Trzymamy taki turban na włosach przynajmniej przez pół godziny.
Następnie  oczyszczamy twarz, można to zrobić używając płatków owsianych, których garść zalewamy gorącą wodą i nakładamy. Następnie lekko masujemy policzki, brodę i czoło, po czym zmywamy maseczkę.
Zamiast zmywacza, czyli toniku, który często jest na bazie alkoholu, możemy umyć twarz  po prostu zimną wodą. Teraz pora na maseczkę która odżywi, a tym samym ożywi naszą cerę. Łatwo można zrobić ją z rozgniecionego banana, lub mango, połączonego z kilkoma kroplami olejku migdałowego.
Przygotowujemy także kompresy na powieki, mogą to być grube plastry świeżego ogórka lub kompresy z esencji herbacianej. Kładziemy maseczkę na twarz, powieki przykrywamy kompresami i mamy dziesięć minut całkiem przyjemnego relaksu. Następnie zmywamy maseczkę zimną wodą  i zamiast kremu nakładamy na twarz 5 kropli olejku migdałowego wymieszanego  z 2 kroplami olejku różanego, nadmiar zdejmujemy przykładając do twarzy ręcznik papierowy.
Teraz kolej na włosy. Zdejmujemy kompres i spłukujemy ciepłą wodą. Następnie myjemy włosy dwukrotnie, do ostatniego płukania używając piwa, które spowoduje, ze fryzura będzie dużo trwalsza. Na koniec czas oczywiście na makijaż, zamiast tuszu weźmy olejek rycynowy, który należy nałożyć na rzęsy przy pomocy szczoteczki. Co natomiast zamiast pomadki? Bardzo dobrze sprawdza się miód, który nie tylko powoduje, że usta są naprawdę słodkie, ale wygładza je i daje delikatny blask. I tak całkowicie naturalny makijaż mamy gotowy, nie grozi rozmazaniem, czy rozpłynięciem, powoduje, że bez ciężkich tradycyjnych kosmetyków nasza twarz będzie wyglądała lekko i świeżo. Jeszcze tylko naturalny uśmiech i ubranie z naturalnej bawełny aby nie spocić się nadmiernie i udana zabawa jest pewna, no powiedzmy, prawdopodobna.

Kreator stron internetowych - przetestuj